Dzień 5 cz. 2 – Po prostu Lagos!

Gdy minęła 12 przestało padać i postanowiliśmy opuścić kryjówkę zostawiając wcześniej nasze rzeczy jeszcze na parę godzin, żeby nie musieć ich targać ze sobą zwiedzając przecudne plaże w Lagos. Wszystko zajęło około 3-4 godzin i o to co zobaczyliśmy…

Początkowo mniej więcej na tej plaży mieliśmy spać ;)
Deszczowe Lagos i łącznie pokonane 550 km!
Część tego „kanionu” z pewnością została zrobiona przez „dzisiejszą” ulewę

Piję lawę!
Monika już z przyzwyczajenia wyciąga rękę żeby stopa złapać :D
A Sagres heeen, heeeen daleko!
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s