Pociąg Śmierci

Choć z Cuiaby do granicy z Bolivią było zaledwie 300 km to ja z uporem maniaka dążyłem do wyjazdu przez Corumbę, którą od stolicy MT dzielił obszar Pantanal, prze z co trzeba było jechać dookoła. Piękną trasę pokonałem w 2 dni i przejechane 5500 km stopem w Brazylii stało się faktem.

Po 3 dniach czekania wreszcie pociąg Expresso Oriental „zaparkował” na peronie. Tak niska częśtotliwość kursów spowodowana jest tym, że jest on tylko jeden, a trasa w jedną stronę licząca 654 km zajmuje 16 h i 39 min. Koszt to 70 B$ i wydaje się, że nie da się tu nic wytargować. Można więc powiedzieć, że są kraje, w których kolej funkcjonuje gorzej niż u nas ;). Niestety nie jest to do końca prawdą, bo choć podróż jest długa to jej komfort wystarc zający do tego, żeby ją całą przespać.

10708072_806027936085514_2093883676_n

Obecnie do dyspozycji mamy 2 klasy, czy po prostu 2 różne pociągi – Expresso Oriental (Super Pullman) i Ferrobus. Z tego co pamiętam ten drugi różni się od pierwszego tylko tym, że jedzie ok 12h i kos ztuje 3 razy więcej. Nasz na pokładzie miał bar, TV i fotele pół-łóżko i niestety – wizerunek pociągu śmierci, o którym tyle się naczytałem wraz z postępem, bardzo mnie rozczarował.

10714727_806028469418794_1803753631_n

Więks zą część trasy przejechaliśmy w nocy, prze z co nie dało się podziwiać wspaniałych widoków dookoła nas. Na próżno było też szukać ludzi na peronach, którzy mieli wchodzić do wagonów i sprzedawać smakołyki. Taka sytuacja miała miejsce tylko raz podczas 15 minutowego postoju w Robore. Nie na darmo więc na stronie Ferroviara Oriental obecnie widnieje nazwa „Trem de la Vida” (Pociąg życia) zamiast „Trem de la Morte” (Pociąg śmierci). Być może też dlatego w pociągu ja, Luis, Richard i Ana byliśmy jedynymi turystami, a wielu zamiast koleji wybiera autobus, który jest w tej samej cenie i jedzie szybciej.

10581650_806028769418764_1945669971_n

Legendy głosza, że w przeszłości pociągiem jeździli ludzie na jego dachu (gapowicze) którzy częśto spadali i umierali, inni przemycali narkotyki, a sama infrastruktura była tak zła, że skład często się wykolejał. Na chwilę obecną maszynista jedzie dość wolno (w nocy przyspieszył) i przez całą podróż czułem się be zpiecznie. Powiedział bym, że nawet zbyt bezpiecznie.

10714694_806028696085438_2046972781_n

Mi jak zwykle zabraklo pieniedzy, ale koledzy troche poratowali :D

Skłamałbym jednak, gdybym powiedział, że wyciec zka nie była fajna. Ze wspomnianą trójką szybko zaprzyjaźniliśmy się z obsługą pociągu i do momentu, w którym nie opadliśmy z sił, popijająć w zmacnianego 7upa z okazji moich urod zin, które były 12 dni temu, dobrze się bawiliśmy. Najciekawiej było już na starcie, gdy policjant widząc, że rozlewamy napój do 2 butelek stwierdził, że chce się napić. Pewny tego, że nas za podróż skończy się na 9 km, przyszedł dla nas w odpowiednim momencie – krótko po tym jak opróżniliśmy kubki czystej cachacy i krótko przed tym jak ją wymieszaliśmy z napojem. Podczas gdy Richard tłumaczył władzy, że my tylko dzielimy się po równo bo składka była po 5 B$, ja i Ana, która swoje jeszcze dopijała, prawie zesikaliśmy się ze śmiechu.

10579875_806028579418783_366432392_n

No to zdrowie za te 22 lata :D

Tak więc nie ważne, gdzie, ważne, że życie przynosi ciągle ciekawe akcje ;)!

10706518_806028892752085_306625175_n

Pan policjant i Richard :D

10711465_806029032752071_186478702_n

Jestesmy.

Vai la cara!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s