Dlaczego festiwale są fajne!

Bum, bum, bum. Chyba nie jestem aż taki zły w podróżowanie, jeśli moi znajomi organizują już festiwale, a nowe wschodzące polskie gwiazdy siedzą ze mną ramie w ramie! TORUŃ EXTREME FESTIVAL został zakończony, po raz kolejny tak bardzo chciałem dostać uznanie publiczności, a skończyło się na chęciach tylko dlatego, że w mojej głowie pojawiła się myśl, że jak nie zrobię czegoś tak jak sobie wyobrażam, to automatycznie oznacza to, że to jest zrobione źle! Zapraszam do lektury.

26

Tym zdjęciem przeszedłem do historii festiwalu :D!

Czytaj dalej

Reklamy

Posłuchaj mnie w Czwórce Polskie Radio!

Dla spóźnialskich oraz tych co nie wiedzieli. Posłuchaj mnie w radiowej Czwórce pod tym linkiem:

http://www.polskieradio.pl/10/3959/Artykul/1574364,471-dni-w-Ameryce-Poludniowej

radio czwórka

IMG_20160125_134036267IMG_20160125_143416198IMG_20160125_150807886wstudioczworka

Isla del Sol. To tu narodziło się słońce!

La Paz to było doświadczenie! Gówniane doświadczenie… Nie było dnia żebym nie siedział na kiblu przynajmniej kilkadziesiąt minut, a od natłoku gazów w brzuchu w domu koleżanki którą poznałem 5 miesięcy temu przez paręnaście minut na brazylijskiej Copacabanie, robiło mi się głupio. Nikt bowiem takich problemów nie miał i nikt do końca nie rozumiał co mi jest, bo Boliwia dostęp do morza straciła już jakiś czas temu na rzecz Chile i teraz pozostały im góry i dżungla, a ja przecież rodowity Gdańszczanin jestem. Tak czy inaczej skądkolwiek bym nie był to nie ma w naszym kraju miejsca które zna taką wysokość, bądź mogło by z najwyżej położoną stolicą świata w jakikolwiek sposób konkurować. Tam gdzie miałem się udać miało być jeszcze wyżej. Bo Boliwia to wiele tego co naj-. NAJwyżej położona przejezdna droga na świecie (ponad 6km), najwyżej położone miasto świata (Potosi, 4km+), i wreszcie najwyżej położone jezioro na świecie, a na nim mój kolejny cel i zarazem miejsce gdzie narodziło się słońce.

SAMSUNG CAMERA PICTURES

SAMSUNG CAMERA PICTURES

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Czytaj dalej

Walka kogutow/Cockfight

Historie znacie z wpisu „Kogucie mozdzki” tak wiec nie pozostaje teraz nic wiecej jak obejrzec to co staralem sie opisac. Muzyka moze nie dodaje tyle „humoru”, co pozwala w spokoju patrzec na film, bo uwierzcie na slowo, ale mi na zywo momentami bylo ciezko…

Story of this movie was told in „Kogucie mozdzki”, so there is nothing more to do like just watch this what I was trying to write there. Musi was added for you to be able see whole video. Trust me that even if it looks not so bad here, live I had huge problems watching!

No flow przez Ameryke Poludniowa!

[europa]

8 miesiecy, 3 kraje. Brazylia, Boliwia, Peru. Autostop. Nic tu wiecej do dodania po prostu ogladajcie ;)

[world]

8 months, 3 countries- Brazil, Bolivia, Peru. Just watch, just follow, just vai lá cara!

2015

Poprzedni rok byl dla mnie rokiem spelnienia wielkich marzen jakimi byly zobaczenie na zywo Mistrzostw Swiata w Pilce Noznej oraz sam wyjazd do Brazylii. Poczatkowo planujac tylko mundial, szybko stwierdzilem, ze warto dostac sie do Machu Picchu, a po poznaniu Kolumbijczykow cala podroz przerodzila sie od Rio do Bogoty. Na chwile obecna wodza fantazji mnie ponosi kazdego dnia i tak jakis czas temu zaplanowalem, ze chce dojechac az na Antarktyde. Czy az tak daleko sie uda to sie okaze, bo zawsze moze zmienic sie plan. Z okazji tego, ze mamy nowy rok postanowilem napisac male streszczenie tego, czego mozecie sie spodziewac w nadchodzach 365 dniach. I choc nigdy nie lubie nieparzystych lat, to 2015 zapowiada sie calkiem niezle!

Last year was for me an year of making my dreams true. World Cup in Brasil, as well as „only” Brasil were things I wanted to reach the most in my life in 2014. In the beginning important was only football but I did not need much time to realize that my trip do not has to finish so fast. As next goal after Rio de Janeiro there was suppose to be trip to Machu Picchu, after meeting my new Columbian friends I decided to finish in Bogota. Right now, my imagination is taking me everywhere and some time ago I ve planned to reach Antarctica! If I will get so far is unknown, as a lot of things may change. Because of New Years Eve I decided to write small overview for next 365 days. Although I do not like odd dates, 2015 seems pretty nice!

1. Iquitos

Miasto polozone gleboko w… dzungli. Dotrzec mozna tam jedynie samolotem lub lodzia, a plynie sie od 4 dni do nawet tygodnia w jedna strone!

City places far far far in the jungle. Only possible way to get there is by plane or boat. That second option takes from 4 till even 7 days one side!

iquitos-01 Czytaj dalej

Lima

Krążąc po Ameryce Południowej, pytany czy mam zamiar odwiedzić Limę stanowczo odpowiadałem, że nie. Informacje o tym, że ten 9 milionowy moloch jest niebezpieczny na każdym kroku nie zachęcały, a i opis tego miasta w moim beznadziejnym przewodniku specjalnie mnie nie przyciągał. Nie mając jednak czasu na dojazd do Kolumbii, aby zatrzymać się w mieszkaniu u znajomego oraz nie chcąc pomijać żadnej z atrakcji Peru zdecydowałem się, że swoją Pracę Inżynierską napiszę właśnie w stolicy Peru, co sprawiło, że byłem tam równy miesiąc.

SAMSUNG-CAMERA-PICTURES_33

Czytaj dalej